Jak przemycam owoce Młodemu

Ktokolwiek był na moim blogu choć raz wie, że jestem posiadaczką dziecia płci męskiej, sztuk jeden. Młody bo o nim mowa, rozpuszczony jest do granic możliwości, kochany bardzo i wolno mu wiele. Nauczyłam go przede wszystkim tego,  że jeżeli nie ma na coś ochoty, lub jest już pełny, nie musi jeść i może odmówić posiłku, nawet jeżeli starsi ( szczególnie babcie i ciocie) podnoszą lament że będzie im przykro i.. Read More

Wyzwanie odchudzanie #3

Miniony tydzień upłynął nam po pierwsze pod hasłem „idziemy do szkoły”, ale też najgorszego w moim życiu zatrucia pokarmowego. Serio nigdy jeszcze nie dopadło mnie tak, jak teraz. Wpłynęło to oczywiście na niesamowitą utratę wagi ( bo w pewnym momencie ubyło mi 3 kg! Jednak bądźmy ze sobą szczerzy, to to ubyło to woda! Jak tylko zaczęłam trochę jeść od razu coś tam wróciło. Ten tydzień uzmysłowił mi, że na.. Read More

Wyzwanie odchudzanie #2

A więc kolejny tydzień za mną. Nie ukrywam, było ciężko. Nawet bardzo! Wiecie najgorzej sobie to wszystko poukładać w głowie, bo człowiek walczy o siebie, swoje zdrowie, swoje marzenia. Walczy z samym sobą i swoimi słabościami, a to najgorszy wróg. To podstępna istota, która atakuje nas w chwilach największych słabości, ale też daje nam możliwość wybiegania w przyszłość, takiemu planowaniu dna, aby te słabości w nas nie uderzyły, lub zwyczajnie.. Read More

Wyzwanie odchudzanie

Być może niektórzy z Was uznają, że to wpis jakich wiele, że nie powinien mieć tu miejsca ( bo przecież blog miał być tylko kulinarny), no i jeszcze te moje wynurzenia. Ale wiecie co, to przecież moje miejsce i moja przestrzeń i ja mogę tu dodawać co chcę. Wiadomo, nie opisuję tu swoich wynurzeń dnia codziennego, ale postanowiłam wprowadzić w życie projekt „Wyzwanie Odchudzanie”. Nie, nie jest to plan –.. Read More

A pierniczyć rozmiarówki!

Sierpień. Środek wakacji i apogeum wyprzedaży, kto nie lubi tego okresu? Jednak bywa, że przepiękne szorty, czy koszulka nie dość, że nie leżą idealnie, to jeszcze są ciasne! Ale jak to, przecież mój rozmiar zgadza się z rozmiarówką tego sklepu, nigdy nie było problemów, czyli… znowu przytyłam!!! Niekoniecznie. Spytacie o co chodzi? Już spieszę z wyjaśnieniami. W ostatnim czasie na instagramie sporo zdjęć z przymieżalni, w których dziewczyny pokazują jak.. Read More

Mamo, czy mogę dziś z Wami spać?

Nie wiem jak Wam, ale mnie często zdarzają się mało wyspane noce z małym lokatorem po środku. Wiem też, że teorii na temat spania z dzieckiem jest całe mnóstwo. Jedni zalecają spać z brzdącem tak długo jak chce tego dziecko, inni każą od dnia narodzin wyekspediować do swojego łóżeczka, ale czy jak wszędzie i tu nie należałoby znaleźć złoty środek? Mój Młody ma już siedem lat. Tak tak, to wielce.. Read More

Jak matka matce

Macieżyństwo to ponoć najwspanialsza przygoda, jaka może spotkać kobietę. To cudowna podróż dzięki której z jałowej pary stajemy się rodzicami. Powołujemy nowe życie, a więc spełniamy swój obowiązek względem religii, społeczeństwa, rodziny. Zwykle jednak spełniamy nasze wewnętrzne pragnienie Kiedy zachodzimy w ciążę i spodziewamy się dziecka, szczególnie pierwszego, mamy w oczach blask, a w głowie obraz tego jak będzie wspaniale. Kiedy zaczynamy z bliskimi dzielić się radosną nowiną doznajemy jednak.. Read More

Bezglutenowy omlet

Długo walczyłam ze świadomością, że dieta jest ważna w procesie leczenia. Wierzyłam, że mimo Hashimoto schudnę na modnych dietach, a jeśli tylko dodam do nich odrobinę aktywności fizycznej to już na 100% będzie sukces. Otóż nie. Sukcesu nie ma, nawet nie da się o nim wspomnieć. Jest jednak nauka, dziś już wiem, że gluten szkodzi! Wiem, że nie zawsze zdrowo znaczy to samo dla każdego. Nie namawiam tu nikogo na.. Read More