JustInka

Dziękuję za odwiedziny. Dzięki Wam i Waszym opiniom mój blog kulinarny ewoluuje, a ja wciąż uczę się nowych rzeczy i wkraczam na nowe terytoria.

Omlet z warzywami z piekarnika

Nie wiem jak wy, ale ja długo bałam się jedzenia jajek. Byłam nimi straszona od pierwszego pomiaru poziomu cholesterolu w czasach liceum. Pani doktor pogroziła mi paluszkiem i zabroniła jeść pewnych produktów, żle wpływających na poziom cholesterolu. Oczywiście na pierwszym miejscu były jajka, które wolno mi było wąchać 😀 , a tak serio mogłam zjeść ok 3 tygodniowo i tylko gotowanych. Nikt nie pomyślał, że ten „alarmujący poziom cholesterolu” był.. Read More

Czy jest możliwe aby skutecznie schudnąć?

Nie wiem jak to wygląda u Was, ale ja jestem na diecie odką poszłam do liceum. Wszystkie te wiotkie panienki wkoło, ja taka wielka słowiańska Maryna. byłam duża i rumiana, a przymiotnik jakim opisyłała mnie jedna ciocia to „przystojna”. Wyobrażacie sobie więc moją determinację. W przedostatniej klasie rozpoczęłam obcinanie porcji do minimum a w ostatniej żyłam już prawie tylko colą bez cukru i fajkami. Boshhhe jak ja wtedy schudłam…wprost fenomenalnie… Read More

Lane kluski na mleku

Są takie dni, które nie  nastrajają optymizmem. Ba nawet niczym nie nastrajają. Budzimy się wtedy z bardziej niż zwykle potarganymi włosami, oczy są bardziej niż zwykle posklejane, a w ustach mamy gorszy niż zwykle niesmak. Kiedy już z gracją Buki z Muminków dotrzemy do łazienkowego lustra, naszym nadzwyczaj zaropiałym oczom przedstawi się widok klęski i rozpaczy, a nawet jeśli tlił się w nas choć najmniejszy płomyczek nadziei na dobry nastrój,.. Read More

Święto mam? To przecież codziennie mam !

  Za nami 26 maja, czyli dzień matki. Nie wiem jak Wy, ale ja nie jestem jakoś specjalnie do niego przywiązana. Fakt co roku mamie i teściowej kupuję jakiś drobny upominek i zawsze biegniemy do nich z życzeniami, ale jeżeli chodzi o mnie, to póki Młody jest mały, to takie święto mam codziennie. Ale tak serio to przecież nie chcę tu się przechwalać, tylko opisać takie drobiazgi, których często nie.. Read More

Rozstania i powroty

Powroty są najcięższe, a ja długo zastanawiałam się czy jest sens wracać. Nigdy jedlak nie podjęłam ostatecznej decyzji o tym, że bloga zamykam, co roku przedłużam domenę, ale jakby chęci i zapał osłabł. Tak sobie pomyślałam, że aby tu powrócić musze coś zmienić, siebie zmienić, swoje podejście i nastawienie. A założenie i na dziś jest jedno – nic nie zakładam z góry! Od dziś biorę życie jakim jest, a to.. Read More

Nowy rok – projekt oszczędzanie

W ubiegłym tygodniu obchodziliśmy tzw. „Blue Monday”. Ten angielski zwrot służy do zwięzłego opisania najbardziej depresyjnego dnia w roku i przypada właśnie w trzeci poniedziałek stycznia. Jak donosi Wikipedia, w 2004 roku brytyjski psycholog, Cliff Arnall z pomocą wzoru matematycznego wyznaczył datę najgorszego dnia w roku. Wziął on pod uwagę długość dnia, czynniki psychologicznie ( no tak niedotrzymane postanowienia noworoczne) i ekonomiczne – bo dość, ze porządnie spłukaliśmy się na.. Read More

Pomoc dla Lilusi

Kochani, dziś zupełnie inaczej niż zwykle. Niestety dziś będzie inaczej. W październiku ubiegłego roku napisała do mnie Pani Beata Leśniak. W zasadzie przyznam szczerze, nawet nie pamiętam tego maila. Natłok codziennych obowiązków, praca i cała masa nieistotnych spraw. Drugi mail pojawił się 11 lutego. Długo odsuwałam ten temat. Bałam się go. Na samą myśl przechodzi mnie dreszcz i łzy napływają do oczu, a smutek przeszywa serce. Bo przecież takiego scenariusza.. Read More

Hashimoto – super modna choroba

W ostatnim czasie zaobserwowałam niezwykły wzrost osób u których diagnozuje się Hashimoto. Kiedy jakieś 9 lat temu sama usłyszałam diagnozę autoimmunologiczne zapalenie tarczycy zupełnie nie wiedziałam o co kaman. Nieco ze swoich początków z Hashimoto i tym jak sobie z nią radzę opisałam w postach Hashimoto śmieszna nazwa, nieśmieszne konsekwencje oraz Hashimoto – jak żyć z chorobą autoimmunologiczną. Oczywiście ani pierwszy ani drugi wpis nie wyczerpuje tematu w pełni, bo samo.. Read More