A pierniczyć rozmiarówki!

Sierpień. Środek wakacji i apogeum wyprzedaży, kto nie lubi tego okresu? Jednak bywa, że przepiękne szorty, czy koszulka nie dość, że nie leżą idealnie, to jeszcze są ciasne! Ale jak to, przecież mój rozmiar zgadza się z rozmiarówką tego sklepu, nigdy nie było problemów, czyli… znowu przytyłam!!! Niekoniecznie. Spytacie o co chodzi? Już spieszę z wyjaśnieniami. W ostatnim czasie na instagramie sporo zdjęć z przymieżalni, w których dziewczyny pokazują jak.. Read More

Mamo, czy mogę dziś z Wami spać?

Nie wiem jak Wam, ale mnie często zdarzają się mało wyspane noce z małym lokatorem po środku. Wiem też, że teorii na temat spania z dzieckiem jest całe mnóstwo. Jedni zalecają spać z brzdącem tak długo jak chce tego dziecko, inni każą od dnia narodzin wyekspediować do swojego łóżeczka, ale czy jak wszędzie i tu nie należałoby znaleźć złoty środek? Mój Młody ma już siedem lat. Tak tak, to wielce.. Read More

Jak matka matce

Macieżyństwo to ponoć najwspanialsza przygoda, jaka może spotkać kobietę. To cudowna podróż dzięki której z jałowej pary stajemy się rodzicami. Powołujemy nowe życie, a więc spełniamy swój obowiązek względem religii, społeczeństwa, rodziny. Zwykle jednak spełniamy nasze wewnętrzne pragnienie Kiedy zachodzimy w ciążę i spodziewamy się dziecka, szczególnie pierwszego, mamy w oczach blask, a w głowie obraz tego jak będzie wspaniale. Kiedy zaczynamy z bliskimi dzielić się radosną nowiną doznajemy jednak.. Read More

Czy jest możliwe aby skutecznie schudnąć?

Nie wiem jak to wygląda u Was, ale ja jestem na diecie odką poszłam do liceum. Wszystkie te wiotkie panienki wkoło, ja taka wielka słowiańska Maryna. byłam duża i rumiana, a przymiotnik jakim opisyłała mnie jedna ciocia to „przystojna”. Wyobrażacie sobie więc moją determinację. W przedostatniej klasie rozpoczęłam obcinanie porcji do minimum a w ostatniej żyłam już prawie tylko colą bez cukru i fajkami. Boshhhe jak ja wtedy schudłam…wprost fenomenalnie… Read More

Święto mam? To przecież codziennie mam !

  Za nami 26 maja, czyli dzień matki. Nie wiem jak Wy, ale ja nie jestem jakoś specjalnie do niego przywiązana. Fakt co roku mamie i teściowej kupuję jakiś drobny upominek i zawsze biegniemy do nich z życzeniami, ale jeżeli chodzi o mnie, to póki Młody jest mały, to takie święto mam codziennie. Ale tak serio to przecież nie chcę tu się przechwalać, tylko opisać takie drobiazgi, których często nie.. Read More

Rozstania i powroty

Powroty są najcięższe, a ja długo zastanawiałam się czy jest sens wracać. Nigdy jedlak nie podjęłam ostatecznej decyzji o tym, że bloga zamykam, co roku przedłużam domenę, ale jakby chęci i zapał osłabł. Tak sobie pomyślałam, że aby tu powrócić musze coś zmienić, siebie zmienić, swoje podejście i nastawienie. A założenie i na dziś jest jedno – nic nie zakładam z góry! Od dziś biorę życie jakim jest, a to.. Read More

Nowy rok – projekt oszczędzanie

W ubiegłym tygodniu obchodziliśmy tzw. „Blue Monday”. Ten angielski zwrot służy do zwięzłego opisania najbardziej depresyjnego dnia w roku i przypada właśnie w trzeci poniedziałek stycznia. Jak donosi Wikipedia, w 2004 roku brytyjski psycholog, Cliff Arnall z pomocą wzoru matematycznego wyznaczył datę najgorszego dnia w roku. Wziął on pod uwagę długość dnia, czynniki psychologicznie ( no tak niedotrzymane postanowienia noworoczne) i ekonomiczne – bo dość, ze porządnie spłukaliśmy się na.. Read More

Pomoc dla Lilusi

Kochani, dziś zupełnie inaczej niż zwykle. Niestety dziś będzie inaczej. W październiku ubiegłego roku napisała do mnie Pani Beata Leśniak. W zasadzie przyznam szczerze, nawet nie pamiętam tego maila. Natłok codziennych obowiązków, praca i cała masa nieistotnych spraw. Drugi mail pojawił się 11 lutego. Długo odsuwałam ten temat. Bałam się go. Na samą myśl przechodzi mnie dreszcz i łzy napływają do oczu, a smutek przeszywa serce. Bo przecież takiego scenariusza.. Read More