Lunchboxy do pracy 46

Tak pierwszy tydzień lutego za nami. Jutro śledzik, w pamięci tłusty czwartek i ostatkowe szaleństwa weekendu. Nie powiem w weekend nieco nagrzeszyłam, ale jakoś tak ostatkowy nastrój udzielił się mojemu żołądkowi 🙂 Moi panowie też w weekend mieli nieprzebrane apetyty i ciągle prosili to o fryteczki, to goferki, albo zapiekanki i inne niewskazane dla mnie produkty. Na szczęście dziś mamy nowy tydzień, a co za tym idzie nowe boxy powstają.. Read More

Lunchboxy do pracy 45

Pach pach i styczeń dobiegł końca. Nawet nie wiem kiedy, a określenie Nowy Rok, straciło nieco na aktualności, bo teraz mamy po prostu bieżący rok.  Miniony tydzień upłynął pod znakiem wytężonej pracy, więc i gotowanie było pro-zdrowotne, na parze i dużo sałatek.   Zestawy do pracy 45 PONIEDZIAŁEK Przekąski: pomarańcza, migdały i pestki dyni, babeczki śniadaniowe ( przepis wkrótce) sushi z łososiem wędzonym Lunch: Sałatka ze szpinaku z kiełkami, serem.. Read More

Nieustające wakacje…czyli w domu jak na urlopie

  Nieustające wakacje…czyli w domu jak na urlopie Za progiem listopad, jesienne szarugi i słota typowa dla tej pory roku. Jednak nie ma powodu aby nie cieszyć się słońcem lata i gorącem plaż na co dzień, nawet w środku zimy. Zwykle aby w chłodny i ponury wieczór nieco wspomnieć żar lata, lub choćby jego gasnącą iskierkę, zawijam się w koc i z kubkiem herbaty malinowej oglądam zdjęcia z wakacji. Co jeszcze.. Read More

Sushi – Futomaki

No to to rozwiązanie zagadki z ostatniego wpisu:) Na zdjęciu jest marynowany imbir. Ale od początku. Jakiś czas temu dostałam książkę ” Kuchnia Japońska” i długo była ona dla mnie tylko miłą lekturą do herbaty czy poduszki. Ostatnio jednak postanowiłam przynajmniej raz na dwa tygodnie przygotowywać dania z jakiejś książki kucharskiej. W ten weekend padło na kuchnię japońską. Sushi przygotowywałam już kilkakrotnie, ale tym razem zaangażowała się w jego przygotowanie cała.. Read More

Jedzenie do pracy 39

Nie było mnie tu długo, ale jeszcze nie wszystko Wam wyjawię. Dziś tylko szybciutkie podsumowanie minionego tygodnia. Jutro odsłonię nieco więcej tajemnicy. Jak Wam idzie pakowanie pudełek? Dochodzą mnie głosy, że coraz więcej osób zabiera ze sobą coraz ciekawsze zestawy do pracy i szkoły. Oczywiście to nie moja zasługa, ale cieszę się, że coraz więcej osób myśli o tym jak planować jedzenie poza domem. Staramy się aby było zbilansowane i.. Read More

Pasta z makreli

Witajcie kochani. Jak Wam minęły święta? Mam nadzieję, że nie pogniewaliście się na mnie, że nie dość że mniej było mnie tu przed świętami, ale też nie złożyłam Wam życzeń. No więc przyznam się Wam do czegoś. Nie znoszę tych świąt. Boże narodzenia ma niezwykłą moc, klimat, nastrój, ciepło i magię, i to niezależnie od pogody. Wielkanoc, mimo iż w religii chrześcijańskiej jest o wiele ważniejsza od świąt grudniowych, to.. Read More

Ciasto zebra

Ciasto zebra to prawdziwy klasyk pojawiający się na stołach podczas wszelakich spotkań rodzinnych. Jest stosunkowo nieskomplikowane, ale za to niezwykle efektowne. kontrastowe warstwy ciasta układają się w nieregularne pasy imitując tytułową zebrę. Jako dziecko byłam zafascynowana tym ciastem, bo wyobrażałam sobie jak niezwykle trudne i precyzyjne to zajęcie tworzenie takich esów floresów. Oczywiście sam proces jest może i bardziej czasochłonny, jednak nie wymaga od nas ani specjalnych zdolności kulinarnych, ani.. Read More

Zanim zostałam matką

Matka Polka? Matka Polka cierpiętnica, poświęcająca się mniszka, karmicielka, pielęgniarka, opiekunka i nauczycielka. No i namiętna kochanka dla swojego mężczyzny, bo we wszystkim musi być idealna, od mejkapu po stajl bąbla. Tylko to wiemy wszyscy, ale kto wie jaką kobietą była owa Matka Polka zanim nią właśnie została? Wczoraj w jednym z plotkarskich portali wyczytałam, że Joasia Brodzik tęskni za czasami kiedy była „szczęśliwie bezdzietna”. Ja też tęsknię! Jak już.. Read More