peczak-z-cukinia

 

Kasza jest zdrowa, o tym wie chyba każdy. Jednak bardzo często ludzie uważają, że jest też niesmaczna, albo najwyżej bezpłciowa. Dla mnie długo kasza to była po prostu taka ciapaja z sosem i ogórkiem kiszonym. Nie mówię, że nie było to smaczne, ale jakoś nie powalało. Poza tym całego smaku nadawał sos, bo bez niego kasza była kleistą papką. Dzięki kaszy jaglanej zaczęłam jeść kaszę na słodko i teraz zimą chyba znowu wejdzie mi to w krew. Bo ciepła kasza w chłodny dzień cudownie rozgrzewa od środka. Ale nie o słodkiej kaszy dziś miało być. Dziś mowa o pęczaku. Bardzo go lubię. Jest jędrny i wyrazisty w smaku dzięki czemu doskonale nadaje się nie tylko jako składnik krupniku, ale jest świetny do sałatek, jako dodatek do mięs, farsz do pierogów, gołąbków czy krokietów. Możliwości cała masa, a ja podałam bardzo prostą potrawkę. Kasza pęczak ugotowana ( na „kleisto”) z dodatkiem uduszonej cukinii z przyprawami. Taka kasza broni się sama. Nie musi być niczyim dodatkiem, a startuje jako gwiazda posiłku! Pyszne jako ciepły lunch, ale też w formie na zimno, jest wtedy świetną sałatką. Idealne do pudełka z lunchem!

peczak

Kasza pęczak z cukinią

Chudniemy w biurze #29

Składniki

szklanka ( 250 ml) kaszy pęczak

3 szklanki wody

szczypta soli

cukinia ( moja miała ok 30 cm długości)

2 cebule ( lub 1 duża cebula)

2 ząbki czosnku

2 łodygi selera naciowego

2 łyżki oleju

sól

pieprz

papryka czerwona

szczypta pieprzu cayenne

kilka kropel sosu worcestershire

kilka kropel octu balsamicznego

łyżeczka cukru trzcinowego

 

Kaszę płuczę na sicie, wrzucam do garnka i zalewam wodą. Dodaję szczyptę soli i gotuję aż będzie miękka. Woda powinna całkiem odparować. Jeżeli po jej całkowitym, odparowaniu kasza nadal jest twarda, należy dodać trochę wody i gotować tak długo, aż uzyskamy pożądaną prze nas miękkość.

Na patelni rozgrzewam olej. Smażę na nim na złoto poszatkowaną w drobną kostkę cebulę, pod koniec dodaję cukier, aby cebula delikatnie się karmelizuje. Dodaję cukinię pokrojoną w kostkę, seler pokrojony w drobną kostkę, czosnek i posypuję solą. Czekam aż cukinia puści sok i odparowuję go i doprawiam całość, octem, pieprzem, papryką i sosem worcestershire.

Kiedy z kaszy odparuje już woda dodajemy zawartość naszej patelni i mieszamy energicznie do połączenia się wszystkich składników. Można posypać świeżymi ziołami, np. tymiankiem. Najlepiej smakuje na drugi dzień.

Smacznego!

(Visited 8 135 times, 1 visits today)